- label Dowiedz się więcej
- comment 0 komentarzy
Jazda rowerem zimą kojarzy się wielu osobom z walką o przetrwanie, uślizgiem koła na każdym zakręcie i nerwowym wypatrywaniem czarnego asfaltu. Jeśli Twoim największym hamulcem przed całorocznym kręceniem kilometrów jest lód ukryty pod warstwą śniegu, opony z kolcami są rozwiązaniem, które zmienia zasady gry. To nie jest gadżet dla zawodowców z Alaski, ale konkretne narzędzie, dzięki któremu odzyskasz kontrolę nad rowerem, gdy temperatura spadnie poniżej zera.
Spis treści:
- Jak działają opony z kolcami
- Przyczepność na lodzie a jazda po asfalcie
- Czy opony z kolcami są legalne w Polsce?
- Liczba kolców i waga - co wybrać?
- Docieranie i ciśnienie - jak o nie dbać?
- Podsumowanie
Jak działają opony z kolcami?
Standardowa opona zimowa posiada miękką mieszankę gumy i specjalny bieżnik, który radzi sobie w błocie pośniegowym. Jednak na czystym lodzie, guma, nawet ta najlepsza, traci swoje właściwości. Opony kolcowane (często nazywane „jeżami”) posiadają wmontowane metalowe elementy, zazwyczaj wykonane z hartowanej stali lub węglika wolframu.
Te twarde elementy wbijają się w lód niczym raki w butach wspinacza. Dzięki temu zjawisko „uciekania” przedniego koła na zamarzniętej kałuży praktycznie znika. Rowery wyposażone w takie ogumienie pozwalają na pewne hamowanie i manewrowanie w warunkach, w których piesi mają problem z utrzymaniem równowagi.
Przyczepność na lodzie a jazda po asfalcie
Wybór opon z kolcami to zawsze pewien kompromis. Zyskujesz bezpieczeństwo na ekstremalnie śliskiej nawierzchni, ale musisz liczyć się z kilkoma cechami, które mogą być odczuwalne na suchym asfalcie:
- dźwięk - jazda po odśnieżonej drodze generuje charakterystyczny chrobot, przypominający jazdę po żwirze,
- opory toczenia - metalowe elementy i zazwyczaj solidniejsza budowa opony sprawiają, że jazda wymaga włożenia nieco większej siły niż na zwykłych oponach,
- przyczepność na twardym - na suchym asfalcie kolce nie mają w co się wgryźć, co sprawia, że przyczepność bywa mniejsza niż w przypadku gładkiej gumy.
Właśnie dlatego warto dopasować ciśnienie w kołach. Przy niższym ciśnieniu kolce mocniej stykają się z podłożem, co jest zbawienne na lodzie. Pompując oponę mocniej, sprawiasz, że głównie środkowa część bieżnika dotyka drogi, co ułatwia jazdę po czarnym asfalcie.
Czy opony z kolcami są legalne w Polsce?
To jedno z najczęstszych pytań, które blokuje rowerzystów przed zakupem. W przypadku samochodów stosowanie kolców jest zabronione (poza rajdami), co budzi uzasadnione obawy o mandaty.
Sytuacja prawna jest jednak jasna: w Polsce używanie opon z kolcami w rowerach jest całkowicie legalne. Zgodnie z Ustawą Prawo o ruchu drogowym (Art. 60, pkt 4), zakaz używania opon z elementami przeciwślizgowymi nie dotyczy rowerów. Możesz więc bez obaw o konsekwencje prawne poruszać się z nimi po drogach publicznych, ścieżkach rowerowych i ulicach miast.
Liczba kolców i waga - co wybrać?
Na rynku znajdziesz modele posiadające od 100 do ponad 400 kolców. Wybór zależy od tego, gdzie najczęściej jeździsz:
- 100–120 kolców - kolce zazwyczaj umieszczone są w bocznych rzędach bieżnika. To rozwiązanie do miasta. Przy jeździe na wprost stawiają mniejszy opór, a zaczynają działać głównie w zakrętach, chroniąc Cię przed upadkiem.
- 200–400 kolców - kolce gęsto pokrywają całe czoło opony. To wybór na nieodśnieżone trasy, leśne ścieżki i tereny podgórskie, gdzie lód występuje na całych odcinkach drogi.
Waga opony kolcowanej jest wyższa o około 300–500 gramów względem standardowych modeli. W codziennym dojeździe do pracy ta różnica jest niemal nieodczuwalna w porównaniu do bezpieczeństwa, jakie zyskujesz.
Docieranie i ciśnienie - jak o nie dbać?
Nowe opony z kolcami wymagają „dotarcia”. Producenci tacy jak Schwalbe czy Continental zalecają przejechanie około 40 kilometrów po twardej, asfaltowej nawierzchni. Ważne, aby w tym czasie unikać gwałtownego blokowania kół podczas hamowania. Pozwala to kolcom stabilnie osadzić się w gniazdach gumy, co zapobiega ich wypadaniu w przyszłości. Jeśli zdarzy się, że stracisz jeden lub dwa kolce, możesz dokupić same wkłady i zamontować je samodzielnie przy użyciu prostych narzędzi.
Podsumowanie
Opony z kolcami to nie jest wydatek na jeden sezon. Dzięki twardym końcówkom wykonanym z węglików, takie ogumienie służy przez wiele lat, nawet jeśli zimy są łagodne i często jeździsz po asfalcie.
Jeśli mieszkasz w miejscu, gdzie rano często spotykasz „szklankę” na drodze, lub jeśli po prostu nie chcesz rezygnować z roweru tylko dlatego, że temperatura spadła poniżej zera – opony z kolcami są najbardziej skutecznym zabezpieczeniem, jakie możesz podarować sobie i swojemu rowerowi.
Komentarze (0)